Sat04292017

Aktualizacja02:39:54 PM GMT

Back Publicystyka Sport Piłka nożna Dąbrowianka - Sparta 3-2 (1-2) 25.08.2012r.
+ 0
+ 1
Dąbrowianka - Sparta 3-2 (1-2) 25.08.2012r.
niedziela, 09 września 2012 09:08
Wpisany przez Tomasz Zawierucha
Rafał Praszczyk

Inauguracyjne spotkanie ligowe w sezonie 2012/2013 Spartanie rozpoczęli nie ciekawie przegrywając w Dąbrowie Zielonej 3-2.

Dla niektórych zawodników którzy grali po raz pierwszy w barwach Sparty był to udany debiut, ale byli również tacy, którzy chcieliby jak najszybciej zapomnieć o tej porażce.

Mecz został odebrany jako mecz walki, szkoda tylko, że sędzia doprowadził do nerwowej atmosfery pokazując (w większości bez uzasadnienia) 10 żółtych i jedną czerwoną kartkę. Liniowi również machali swoimi chorągiewkami jakby chcieli odpędzić komary doprowadzając jedną i drugą drużynę do frustracji.

Po pierwszej połowie wyglądało na to, iż drużyna z Nowej Wsi jednak wywiezie 3pkt.

Celnym strzałem po podaniu J.Bujaka rozpoczął w nowym sezonie rywalizację w kategorii „Najlepszy Snajper” Karol Kuś pokonując bramkarza Gospodarzy w 15min w dość efektowny sposób.(0-1)

Po tej bramce wyglądało, że Sparta pójdzie za ciosem, lecz zamiast cieszyć się z podwyższenia wyniku musieli niestety parę chwil później rozpoczynać grę od środka boiska. (1-1)

Pomimo dobrej gry ofensywnej Dąbrowianki w końcówce pierwszej połowy to Spartanie wyszli na prowadzenie dzięki asyście K. Kusia i strzale D. Witkowskiego (1-2)

W drugiej połowie raczej dominowali Gospodarze, ale pierwsze skrzypce i tak odgrywali sędziowie.

Spartanie dla których wynik był korzystniejszy wyszli z podniesionymi głowami, lecz szybko musieli je opuścić tracąc kolejną bramkę.(2-2)

Gospodarze dostali wiatr w żagle, a Spartanie tym czasem, którzy w drugiej połowie musieli zmagać się z górką łapali oddech. Gra się zaostrzyła, a do tego wszystkiego bezsensowne gwizdanie i wymachiwanie chorągiewkami przez sędziów doprowadzało Gości do szału. W tym całym zamieszaniu piłkarze z Nowej Wsi trochę się pogubili, a przeciwnik szybko wykorzystał sytuację strzelając gola na 3-2.

Zmiany nie wniosły nic do gry i niestety – rzuceni na kolana Spartanie już się nie podnieśli, chociaż mieli jeszcze dwie dogodne sytuacje które powinni zamienić na bramki.

Najlepszym zawodnikiem Sparty w dniu dzisiejszym był zdecydowanie Przemysław Kamiński i gdyby pozostała dziesiątka zagrała tak jak on wynik na pewno byłby inny.

No cóż- przeciwnik na pewno do ogrania.
Boisko – w kiepskim stanie (nie wspominając o siatkach) – Ukłony dla Wójta tej Gminy – wstyd!!!
Drużyna – Wykorzystująca atut własnego boiska, grająca twardo i cwaniacko na granicy faulu. Poza boiskiem - spokojni i kulturalni.
Kibice – bez zastrzeżeń.
Sędziowie – na dodatkowy kurs.

Źródło: sparta.grandios.com.pl

Copyright (c) netFORMATOR.pl