Thu03302017

Aktualizacja02:39:54 PM GMT

Back Publicystyka Sport Piłka nożna Transferowy szał w Serie A
+ 2
+ 0
Transferowy szał w Serie A
wtorek, 17 lipca 2012 20:29
Wpisany przez Przemysław Maj
Przemysław Maj

Liga wicemistrzów Europy znacznie się osłabiła. Z Milanu odszedł Thiago Silva, z Napoli Ezequiel Lavezzi, a z Romy Fabio Borini. Wprawdzie okno transferowe jeszcze przez dłuższy czas będzie otwarte, ale niektóre straty będzie bardzo trudno zrekompensować.

Warto zatem przyjrzeć się bliżej, jak do tej pory włoskie kluby radziły sobie podczas mercato.


Zacznijmy od Mediolanu. W Milanie do tej pory nastąpiły spore przetasowania, a trener Massimiliano Allegri zapowiedział, że na tym nie koniec. Z drużyną pożegnali się już doświadczeni Alessandro Nesta (Montreal Impact), Clarence Seedorf (Botafogo FR), Gennaro Gattuso (Sion), Mark van Bommel (PSV Eindhoven) czy Gianluca Zambrotta (szuka klubu). Przede wszystkim jednak z drużyny „Rossonerich” wyniósł się Thiago Silva (do PSG za 42 miliony euro), a transfer do paryskiego klubu Zlatana Ibrahimovicia wydaje się już niemal przesądzony, choć w ostatnich dniach wszystko stanęło w miejscu. W następnym sezonie nie zobaczymy w Milanie również Massimo Oddo, który zakończył karierę, oraz Filippo Inzaghiego, który będzie chciał spróbować swoich sił za oceanem. Szeregi Milanu zasilili jak na razie Riccardo Montolivo z Fiorentiny, Francesco Arcebi z Chievo Werona (4,5 miliona euro). Wzmocnień może niezbyt dużo, ale włodarze z Mediolanu zapewne czekają na pieniądze od szejków z PSG. Po drugiej stronie Mediolanu Inter, który dotychczas sprzedawał niewiele. Z zespołu ubyli m.in. Goran Pandev (za 7,5 miliona do Napoli) oraz Lucio, który przeniósł się do największego rywala „Nerazzurrich” – Juventusu. Dużym wzmocnieniem Interu będzie z pewnością zakup Samira Handanovicia, który był opoką bramki Udinese. W tym przypadku nieoficjalnie mówi się o kwocie 11 milionów euro.


Dużo kupuje mistrz Włoch, czyli Juventus. Do klubu ze stolicy Piemontu dołączyła już dwójka kluczowych graczy Udinese – Kwadwo Asamoah oraz Mauricio Isla – za łączną sumę 18 milionów euro. Do drużyny z Turynu przybył wspomniany Lucio oraz przede wszystkim powrócił Sebastian Giovinco. „Atomowa Mrówka” została wykupiona z Parmy za 11 milionów euro, co szczególnie ucieszyło trenera „Bianconerich”, Antonio Conte. W przyszłym sezonie w barwach „Starej Damy” nie zobaczymy już Alessandro Del Piero oraz doświadczonego bramkarza, Austriaka Alexandra Manningera. Odszedł również Eljero Elia za 5,5 miliona do Werderu, ponieważ kompletnie nie poradził sobie w drużynie mistrza Włoch. Kontrakt skończył się także Fabio Grosso, a po wypożyczeniu do swoich klubów wrócili Marco Boriello oraz Marcelo Estigarribia. Dodatkowo definitywnie z Sevilli wykupiony został Martin Caceres. Transfer opiewał na kwotę 8 milionów euro.


Udinese Calcio, oprócz wyżej wymienionych osłabień, dokonało nieznacznych wzmocnień kadry. Do Włoch wyjechał bramkarz Lechii Gdańsk, Wojciech Pawłowski, który kosztował klub ze Stadio Friuli 0,5 miliona euro. Trudno jednak oczekiwać, by był bezpośrednim następcą Samira Handanovicia. Z Flamengo przyszedł Willians za 3 miliony, a z Botafogo Maicosuel za 5,3 miliona. Obaj w Brazylii byli uważani za wielkie talenty, a klub z Udine niejednokrotnie pokazał, że na wyławianiu perełek zna się jak nikt inny. Do rzymskiego Lazio przenieśli się Ederson z Lyonu oraz Candreva, który ostatni sezon spędził w Udinese. Kontrakty skończyły się Makinwie oraz Del Nero. Napoli sprzedało za 26 milionów euro swoją największą gwiazdę, Ezequiela Lavezziego. Będzie to z całą pewnością wielkie osłabienie, które starać się będą zrekompensować Valon Behrami oraz Alessandro Gamberini. Obaj przyszli z Fiorentiny, a kosztowali łącznie 10 milionów. Do Neapolu przybył też Goran Pandev (z Interu za 7,5 miliona euro) oraz definitywnie wykupiony Eduardo Vargas (11,4 miliona z Universidad Chile). Poważnego osłabienia doznała Roma, która sprzedał Fabio Boriniego do Liverpoolu za 13,3 miliona euro. Za darmo odszedł też 33-letni obrońca Juan, który wybrał Internacional Porto Alegre. Również za bezcen odszedł inny Brazylijczyk, zapomniany już nieco Cicinho – wybrał Sport Recife w rodzimej lidze.


Parma szybko znalazła następcę Sebastiana Giovinco, który wraca do „Juve”. Ma nim być Sotiris Ninis, który za darmo przeniósł się z Panathinaikosu Ateny. W Parmie po raz kolejny zagra Amauri, który kompletnie nie sprawdził się we Florencji, a w nowym-starym klubie akurat mu szło. Do Parmy dołączyli również Jamie Valdes (1,8 miliona, Sporting Lizbona), Ishak Belfodil (2,5 miliona, Lyon) oraz Dorlan Pabon (4 miliony, Atletico Nacional). Ponownie w Bolognie zagra Robert Acquafresca, który za 2,5 miliona przeszedł z Genoi. Z Bolonii wyjechał już Marco Di Vaio, który podobnie jak Alessandro Nesta, zasilił Montreal Impact z amerykańskiej MLS. Chievo Werona od początku mercato tylko się osłabia. Arcebi do Milanu, Bradley i Tallo do Romy – to jakieś 9 milionów euro na plus, jednak znaczne problemy w przyszłym sezonie. Z Catanią pożegnał się David Suazo, a na jego miejsce za nieco ponad milion euro przyszedł Mirco Antenucci z beniaminka z Turynu. Najlepszym ruchem Atalanty Bergamo było wykupienie Germana Denisa, który był główną siłą napędową drużyny w minionych rozgrywkach. Udinese zarobiło na tej transakcji 5 milionów. We Florencji wyprzedaż. Z Fiorentiną pożegnali się już Natali, Montolivo, Gamberini, Behrami, Kroldrup, Kharja, Amauri. Jak widać, nowy trener „Fiołków”, Vincenzo Montella, już robi porządki. In plus należy zaliczyć korzystne kupienie Mounira El Hamdaouiego, który kosztował 800 tysięcy euro. Siena osłabiła się przede wszystkim sprzedażą Alessandro Gazziego, który przeszedł do Torino za 2,6 miliona.

Na Sardynii doszło do kilku ciekawych transferów. Cagliari zasilili między innymi Luca Rossettini (1,5 miliona, AC Siena), Daniele Dessena (2 miliony, Sampdoria), Mauricio Pinnila (3,2 miliona, US Palermo), Thiago Ribeiro (4 miliony, Rentistas) czy Sebastian Eriksson (1,5 miliona, IFK Göteborg). Ubył właściwie tylko Michele Canini, który został sprzedany do Genoi za 2,5 miliona euro. W Palermo na razie posucha, doszedł tylko wspomniany już wyżej Brienza ze Sieny. Poważnych osłabień doznała Genoa, z którą pożegnali się dotychczas Miguel Veloso (7,5 miliona, Dynamo Kijów), Rodrigo Palacio (10,5 miliona, Inter Mediolan), Sokratis (4,5 miliona, Werder Brema), Chico (2,5 miliona, Swansea), Richmond Boakye (4,5 miliona, Juventus). W sumie Genoa zarobiła na sprzedanych zawodnikach już 33 miliony euro, a to podobno nie koniec wyprzedaży. Beniaminek z Pescary nie dokonał żadnego poważnego transferu, bo jak zapowiedziały władze, drużyna będzie składać się z piłkarzy, którzy wywalczyli awans. Podobnie postąpili w Turynie, w którym FC Torino znów będzie mogło rozgrywać derby z Juventusem. Jedynie beniaminek z Genui się wzmocnił, a mowa tutaj oczywiście o Sampdorii, która wraca po rocznej banicji w Serie B do najwyższej klasy rozgrywkowej. Renan, Eder i Andrea Costa kosztowali łącznie 8 milionów euro i wszyscy w Genui mają nadzieję, że wydatnie pomogą Sampdorii w utrzymaniu bytu w Serie A.

Jak widać powyżej, na Półwyspie Apenińskim okienko transferowe w pełni, aż czerwieni się z gorąca. Do tej pory wielkie gwiazdy opuszczają największe firmy we Włoszech, a z pewnością niebawem karta się odwróci. Do zamknięcia mercato pozostało jeszcze nieco ponad sześć tygodni, więc wszystko jest jeszcze możliwe. Niemniej jednak dokonane transfery to dobry aperitif przed daniem głównym, które zapewne nastąpi.

Więcej tekstów można znaleźć na www.pmaj.blox.pl

Copyright (c) netFORMATOR.pl