Fri08182017

Aktualizacja07:34:00 AM GMT

Back Publicystyka Różne Na luzie A Kazka Pan znasz?
+ 3
+ 12
A Kazka Pan znasz?
środa, 05 grudnia 2012 10:52
Wpisany przez Sławek
Sławek

W tym prostym pytaniu zawarta jest cała głębia współczesnych rozmów w sieci i poza nią. Taplamy się w plotkarstwie na temat Kazka, ale Kazka nie znamy. Jak nie znamy to po co wikłamy się w dyskusje. Nie wiemy o czym mowa, a zagadujemy.

Przechodząc ulicą mijamy mnóstwo osób. Niejednokrotnie w czasie tych mijanek ktoś na kogoś krzyknie, ktoś kogoś pocałuje, komuś wypadnie z ręki gazeta albo bilet częstochowskiej miejskiej komunikacji.

 

Czy przechodząc tak, choćby ciągiem Aleja AK, ulica Kościuszki, ulica Wolności nie oceniamy? Oceniamy. I tych kłócących się, i tych całujących, i tych, których marchwiane łapy wypuściły bilet. Musimy? Tak, w mojej opinii musimy. Bo to jest od nas, ludzi, silniejsze.

Tak jak szuka się tematu do rozmów na zakrapianych imprezach rodzinnych. Szuka się w pamięci koleżanki co to się z mężem rozeszła, a to takiego, co go żona zdradzała, a on nie wiedział. Niby o nikim toczą się te rozmowy, a jednak o kimś.

A w takich rozmowach ważne, by nie przesadzić. By nie okazało się, że ten o kim rozmawiamy doskonale znany jest wszystkim. I nagle opowiadając o niezbyt ciężko prowadzącej się znajomej wpadamy, że nasz imprezowy gospodarz doskonale ją zna. Cisza zapada. Jego małżonka patrzy spode łba. Nasz własna zaczyna dopytywać skąd jesteśmy tak dobrze poinformowani. Pora uciekać w inny temat. „A co tam w pracy, Mariuszu?”

Nie znamy ludzi, nie znamy okoliczności, ale czy opowieść o romansie czterdziestolatka z dwudziestolatką nas nie porywa? To znaczy, że może sami mamy jeszcze szansę…

Jedna z podstawowych zasad imprez to nie wychodzić za wcześnie, bo zaraz po wyjściu na sto procent staniemy się tematem dalszych rozmów. „Sławek nienajlepiej wygląda. Ciekawe czy ma jakieś kłopoty w pracy? A jak im się żyje?”

A może przestać i zająć się wyłącznie zgłębianiem filozofii starożytnej, żeby nikt nigdy nie posądził nas, że plotkujemy, oceniamy, obgadujemy? Pewnie można, ale po co skoro to w sumie taka przyjemna wymiana informacji?

Grupy dyskusyjne

Copyright (c) netFORMATOR.pl