Mon06262017

Aktualizacja07:53:03 AM GMT

Back Moje konto Konto Grupy dziennikarskie Grupy Młodzież o... Forum grupy ... o pomnikach
... o pomnikach
Temat rozpoczęty przez Marlena Dąbrowska, w dniu 11 kwietnia 03:30
Wytłumaczcie mi coś, bo albo ja jestem ograniczona, albo ludzie dla których pamięć równa się pomnik, nic nie rozumieją. Dzisiaj w kościele ksiądz wygłosił kazanie, w czasie którego miałam ochotę albo demonstracyjnie wyjść, albo zacząć się z nim kłócić. Rozsądek kazał mi siedzieć cicho. Mówił on, no bo jakżeby inaczej, o Smoleńsku i Katyniu. cała "przemowa" byłą poparta faktami historycznymi, konkretnymi datami i wypowiedziami innych ludzi. Mnie osobiście poruszyła sprawa pomników. I teraz pytanie do szanownych duchownych: czy dla was pamięć to pomnik?!

Pamięć i żałobę po kimś nosi się w sercu!!! A nie na pokaz! Pomnik nie ma uczuć! Liczy się to co czujemy, a wydanie kilkudziesięciu tysięcy, z całym szacunkiem, jak dla mnie jest chore! Po co on wam?! Nie lepiej oddać pieniądze na szczytny cel, np. na hospicjum?

Oczywiście samo pamiętanie o naszej wspólnej przeszłości jest bardzo ważne i owszem czasem przydaje się jakaś tablica pamiątkowa, przy której mogą odbywać się jakieś szczególne uroczystości upamiętniające. Ale wydawanie Bóg wie ilu pieniędzy na kolosalną ilość olbrzymich pomników jest totalnie bezsensowna! Mylę się? Może. Ale dla mnie pomnik to nie wszystko. Musimy pamiętać, ale żyć teraźniejszością, a nie topić pieniądze w oddawanie czci temu co już było, biorąc pod uwagę kondycję i możliwości finansowe Polski.
Odpowiedz
Musisz zostać członkiem tej grupy tematycznej, aby móc zamieszczać odpowiedzi.
Beata Falińska
Być może bez stawiania pomników, pamięć o Kimś lub o Czymś byłaby nikła. Nie wszystko przekazywane jest ustnie z pokolenia na pokolenie, a takie stawianie pomników jest motywacją do przypominania sobie o ważnych osobach, czy sytuacjach. Pamięć jest ważna, ale nie wystarczająca (i ulotna). Uważam, że w Polsce i tak nie mamy do czynienia z nadmierną ich ilością.
niedziela, 20 października 2013 07:51
 
Paulina
Stawiane pomników ma służyć nam jako przypomnienie danego wydarzenia historycznego. Jak dla mnie to całkiem normalne.
niedziela, 09 października 2011 21:58
 
Redakcja netFORMATOR.pl
nie przejmuj się, jeżeli ktoś napisze to i tak jest to kwestia innego punktu widzenia...może powodować polemikę
wtorek, 07 czerwca 2011 21:03
 
Marlena Dąbrowska
Marian chyba miał na myśli, coś poza tym portalem :P Ale artykuł był w trakcie powstawanie, ale ktoś mnie ubiegł
niedziela, 01 maja 2011 11:26
 
Redakcja netFORMATOR.pl
Droga Marleno "zewnątrz" podejrzewam odnosi się do publikacji ...bo forum jest rzeczywiście raczej zamkniętą enklawą.
sobota, 30 kwietnia 2011 20:59
 
Marlena Dąbrowska
to spór partii, polityków, ludzi myślących realistycznie i przyziemnie z katolikami-moherami.. Przykry jest fakt, że kraj taki jak nasz, w którym zdecydowana większość to chrześcijanie, nie potrafi się dogadać. Chrześcijaństwo-religia opierająca się na miłości, a my umiemy się tylko kłócić. A jeśli chodzi o post pana Mariana. Jak niby mam wyjść na zewnątrz? Jakies konkretne pomysły, propozycje? Netformator pomaga mi się rozwijać i spełniać marzenia. Czy pójdę w kierunku dziennikarstwa nie wiem. Wszystko w swoim czasie :)
sobota, 30 kwietnia 2011 18:34
 
Redakcja netFORMATOR.pl
szanowny Marianie ;)....każdy portal ma swoje różne mniej lub bardziej intensywne początki. Nawet takie potęgi jak fb, nk zaczynały skromnie ...
A co do kłótni to ja bardziej to uszczegółowię to spór nie partii lecz polityków.

sobota, 30 kwietnia 2011 08:25
 
Ania Żesławska
jeżeli mogłabym się wtrącić, to zgadzam się z Panią Marleną, jak wiemy w tym momencie mamy do czynienia z kłótnią między dwoma partiami, gdzie jedna ze stron domaga się pomnika osoby, która moim zdaniem dla Polski mało co zrobiła. Przyglądam sie pomnikowi Józefa Piłsudskiego i zastanawiam się czy pomnik Lecha Kaczyńskiego powinien powstać- zdecydowanie nie.
sobota, 23 kwietnia 2011 14:38
 
marian rumia
Widzę, że macie bardzo dobry kierunek, teraz jeszcze tylko należałoby coś z tym zrobić. Czy dużo pomoże pisanie artykułów, pewnie nie, ale pisanie o tym tu.... nie da zapewne nic. Dlatego proponowałbym koleżance wyjść na zewnątrz. Bo kto tu zagląda? Pozdrawiam.
czwartek, 21 kwietnia 2011 20:41
 
AnnaB
Racja pewnie błąka się niezauważona gdzieś pośrodku ;)
poniedziałek, 18 kwietnia 2011 16:15
 
Marlena Dąbrowska
Czasem zastanawiam się kto tu właściwie ma rację.. Młodzi, niby zdemoralizowani ludzi, którzy żyją wiecznymi imprezami, czy wspomniani "starszacy", którzy potrafią oddać cała, marną rentą, bo ksiądz ma zawsze mało, a jeździ najlepszym autem w mieście...
niedziela, 17 kwietnia 2011 11:16
 
AnnaB
A propos Twojej reakcji na kazanie - zawsze przeszkadzał mi w kościele brak dialogu. Myślę, że taka formuła nie sprzyja również księżom, bo zamyka ich na tych, którym powinni służyć, a przynajmniej funkcjonować na zasadzie partnerstwa. Jeżeli chodzi o pomniki, zgadzam się z Tobą, poza tym dziwi mnie fakt, że to starsi ludzie tak o to walczą. Rozumiem, że dla polityków jest to sposób na zaznaczenie swojej strefy wpływów, siły, racji, znaczenia, ale rola "starszaków" w tym wszystkim to istne kuriozum.
sobota, 16 kwietnia 2011 17:42
 

Copyright (c) netFORMATOR.pl